Bez cenzury, bez hamulców. Przemyślenia na temat meczów i zawodników KPR Legionowo oraz inne tematy związane z piłką ręczną
Ostatni mecz w Arenie z Puławami
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
Za nami ostatni mecz w roku 2024, 17. w sezonie który trwa od września. W tabeli jesteśmy na końcu, mamy punkt straty do Śląska Wrocław i i zaległy mecz. Znów wypuściliśmy szansę na punkty, bo Puławianie przyjechali zmęczeni serią porażek i można było ich docisnąć. Świetnie zagrał Casper Liljestrand, a Michał Słupskiwyśrubował rekord strzelonych bramek w meczu - 8!
Śląsk Wrocław przegrywa zdecydowanie, my czasami po nadziei, że może teraz w końcu się uda przełamać...A jednak nie, jak jakieś fatum, które nas trzyma na dnie tabeli.
Przymierzam się do wpisu podsumowującego pierwszą część sezonu, więc o meczu z Azotami będzie krótko.
Wygrana pierwsza połowa. Wykorzystaliśmy niemrawość Puławian, którzy tego dnia nie czuli się pewnie. Casper Liljestrand bronił w okolicach 31%, a w ostatniej sekundzie meczu Michał Słupski wykorzystał kontratak i zrobiło się 14:11. Gdybyśmy wyszli na drugą połowę nie na utrzymanie wyniku, tylko tak jakby mecz trzeba było rozegrać po raz drugi i również WYGRAĆ, to kto wie jakby się to skończyło. A tak? Już na początku sędzia usunął z gry Krystiana Wołowca, a my dawaliśmy się rozpędzać Puławianom i marnowaliśmy sytuacje.
Jak pokazują powtórki, czerwona kartka była niesłuszna, bo Krystian uciekał z linii biegu skrzydłowego, ale ten z premedytacją nastąpił na nogę i się wywrócił udając półżywego.
Nie wyszliśmy jednak wygrać drugą połowę tylko utrzymać wynik, choćby na plus jeden, a w piłce ręcznej takie modlitwy - oby szybko nastąpił koniec meczu - zwykle źle się kończą.
Nie Panowie, gramy choćby i trzecią kwartę i w każdej pokazujemy Puławianom, że to nie jest ich dzień! Takie powinno być nastawienie mentalne zespołu.
Kontuzja Damiana Pawelca. Damian Pawelec został kontuzjowany w meczu z Zabrzem i to kolejny objaw jakiegoś pecha, który towarzyszy zespołowi. Bo Damian zaczął się rozkręcać i był przydatny dla drużyny. A tu - zerwanie więzadeł krzyżowych. Straszna kontuzja, która eliminuje naszego obrotowego na wiele miesięcy. Wspieramy naszego piłkarza i życzymy skutecznej rehabilitacji w 2025 roku. Pod nieobecność Pawelca i jak się okazało też Sławomira Lewandowskiego, Eliasz Kapela zupełnie sobie nie radził - przynajmniej w ataku. Tylko jedna bramka i trzy zmarnowane okazje, w tym ze dwie stuprocentowe. Eliasz był po prostu totalnie pozbawiony rytmu meczowego i granie na tym poziomie sprawiało mu trudności
Ostatni rzut Mateusza Chabiora. W ostatnich sekundach mieliśmy piłkę i przegrywaliśmy jedną bramką. Akcja została przygotowana i finalnie Mateusz wykonywał rzut z 9 metra. Bramkarz Tsintsadze był przy swoim prawym słupku - Mateusz przycelował przy tym lewym, ale piłka leciała bardziej w środek - odbiła się tuż przed brakarzem i została zatrzymana. Puławianie przełamali swoją czarną serie.
Jak to jest że naszym przeciwnikom zawsze wpada w takich sytuacjach ostatniosekundowych, a nam nie?
W kolejnym wpisie, być może już ostatnim na tym blogu, postaram się podsumować te kilka miesięcy i wystawić oceny poszczególnym zawodnikom. Nie martwicie się, przewiduję jedną piątkę i ze dwie czwórki 😎
Ponieważ grono znajomych osób, które co najmniej śledzą losy dzielnej drużyny z Legionowa w polskiej Superlidze się ostatnio powiększyło, postanowiłem co jakiś czas zdać tutaj raport z tego gdzie jesteśmy i co przed nami... Taki rodzaj poradnika dla niewtajemniczonych. Pamiętam czasy, gdy zaczynałem śledzić Superligę piłki ręcznej i ogólnie mecze piłki ręcznej - zadawałem sobie wtedy pytanie kto jest kim? jakie znaczenie w piłce ręcznej mają poszczególne pozycje? jaka jest rola bramkarza? i wiele wiele innych pytań chodziło mi po głowie. No więc taki właśnie poradnik teraz piszę, bo przed nami dwa mecze - i to transmitowane na kanałach telewizyjnych Polsatu. Kto jest kim, i w którym miejscu jesteśmy? Najważniejsza postać: Tomasz Strząbała - doświadczony trener wyraźnie odmienił zespól, poukładał wzmocnienia w spójną machinę mocy i nowy sezon 2025/2026 wygląda zaskakująco dobrze jak na standardy Legionowa. Zajmujemy aktualnie 9 pozycję z 16 punktami i ocie...
Mecz z Opolem na początku lutego inaugurował wiosenną rundę Orlen Superligi dla Legionowa. Tytuł wpisu zdradza końcowy rezultat, a zdjęcie, które widzicie na początku oddaje radość z tej wygranej - widzimy cieszących się zawodników z prezesem klubu Dominikiem Brinovcem na tle tablicy wyników, a obok przechodzi wkurzony trener Opolan - Bartosz Jurecki. Jak dla mnie zdjęcie roku w Legionowie ! Nie robię tego wpisu kronikarsko - o liczbach możecie poczytać we wpisie na facebook'u . Mecz z Opolem był ważny z kilku powodów: -pierwszy mecz po przerwie zimowej i przygotowaniach z trenerem Tomaszem Strząbałą, który już zna zawodników i ma do dyspozycji wzmocnienia dokonane w letnim okresie transferowym - Opole zdążyło się już rozpędzić dwoma spotkaniami pucharowymi: z Mielcem i Kielcami. - byliśmy w tabeli na 9 miejscu z 18 punktami, a Opole na miejscu 10 (12 pkt) -Opolanie chcieli się zrehabilitować za nieudany start w obecnym sezonie i mieli w składzie Oliwiera K...
Wisła Płock w Lidze Mistrzów gra tak, że obudziłaby Homera z grobu, który gdyby tylko miał polskie serce mógłby napisać poemat. Razem z AI naszkicowaliśmy taki homerycki obraz zawodników Wisły Płock - kto miłośnikiem poezji, niech smakuje :) Muzo, zaśpiewaj o Nafciarzach znad Wisły-srebrnowłosej, o drużynie, co w Orlenowej świątyni podnosi tarcze jak Argolczycy, a gdy róg zadmie — fale trybun uderzają o brzeg jak zimowy nurt rzeki. Najpierw zstępuje Melvyn Richardson , ostrze z francuskiej kuźni. Nie mnoży ruchów — rozcina. Gdy unosi dłoń, cisza napina się jak cięciwa, a piłka, zrodzona z ognia i powietrza, znika w szczelinie między oddechem a strachem. On nie strzela — on zamyka spór; w końcówkach kładzie pieczęć jak król, który podpisuje traktat zwycięstwa. U jego boku idzie Siergiej Kosorotow , armatnik dalekosiężny. Ramię ma jak maszt, krok jak młot. Kiedy słońce dotyka dziewiątego metra, Siergiej puszcza w niebo grom,...
Komentarze
Prześlij komentarz