W 10 minut odrobiliśmy 7 bramek...
Piątkowego meczu z Kaliszem nie oglądałem bezpośrednio na kanale emocje.tv. Jadąc pociągiem włączyłem relację dopiero od jakiejś 20 minuty i było w niej 4-5 bramek w plecy w pierwszej połowie. Kalisz jest w świetnej formie, na ten moment zajmuje czwartą lokatę w Superlidze, pokonał nawet Górnika Zabrze, który gra w Lidze Europejskiej , wszystko więc odbywało się po myśli bukmacherów.... W drugiej połowie w 35 minucie przegrywaliśmy już nawet siedmioma golami, więc mało kto się spodziewał emocjonalnej końcówki.
Mecz przegraliśmy - puściłem go sobie z odtworzenia i analizowałem. Kolejna porażka poszła w świat, jednak mecz zawierał wiele szczegółów, którymi można pokrzepić legionowskie serca.
Grę zaczęliśmy ze Sławkiem Lewandowskim na obrocie i Adamem Laskowskim na rozegraniu. Mateusz Chabior decyzją trenera Prątnickiego siedział na ławce, w bramce bronił Dawid Balcerek. Kaliszanie nam szybko odskoczyli i zdawali się kontrolować spotkanie.
Minus cztery na tablicy wyników przez długi czas było trudne do dogonienia, a zarówno Sławek jak i Adam nie mieli dzisiaj swojego dnia. Nie miał go też Dawid Balcerek w bramce, słabo grał Kamil Adamczyk, niewiele wnosił Krystian Wołowiec. Dopiero rewolucja w składzie sprawiła, że nawiązaliśmy walkę, a chłopaki poczuli, że nie mają już nic do stracenia i zaczęli naprawdę dobrze walczyć.
Pierwsza połowa skończyła się wynikiem 16:11 dla Kalisza, a my zanotowaliśmy w niej około 10 strat piłek (czytaj: dużo). Dobrze grał Michał Słupski i wprowadzony za Lewandowskiego Damian Pawelec. Mateusz Chabior rozkręcał się powoli, ale widać było po nim dużą ochotę do gry, no i pojawiły się w repertuarze niekonwencjonalne podania do partnerów na pozycji rzutowej. Mogliśmy też liczyć na dobrą stabilną formę Filipa Fąfary, a Casper Liljestrand świetnie bronił w bramce
Od czasów wejścia Chabiora graliśmy z Kaliszem mniej więcej bramka za bramkę, chociaż w 35 minucie przewaga gospodarzy wyniosła już siedem goli. Nikt wtedy nie przypuszczał, że drugą połowę wygramy czterema trafieniami różnicy! Kaliszanie nagle stanęli, a nam zaczęło wychodzić dosłownie wszystko:
- dynamiczne kontrataki w wykonaniu Michała Słupskiego
- piękne rzuty z 9 metra Mateusza Chabiora plus wiele niesygnalizowanych podań
- strzały Filipa Fąfary
- super gra Damiana Pawelca na obrocie
- gole i asysty Kamila Cioka
- nie notowaliśmy strat prawie wogóle
Na boisku w pewnym momencie grali razem Dawid Petlak i wspominany wyżej Chabior - naszych dwóch kreatywnych rozgrywających - może to jest jakiś sposób na przyszłość, żeby lepiej rozgrywać piłkę w określonych momentach meczu?
Przed 50 minutą ku zaskoczeniu wszystkich, a w szczególności ucieszonego emocjami w końcówce komentatora tv, na tablicy wyników zrobił się REMIS. Pomyślałem wtedy - idąc ulicą Piłsudskiego i zaglądając niecierpliwie w smartfona, że może z rozpędu ich przełamiemy? W końcu i do nas musi się kiedyś uśmiechnąć szczęście? Każda noc porażek się kiedyś kończy...
Ale Kalisz niestety ma w składzie dużo jakości i rozgrzane morale. Nie można mieć pretensji do naszych chłopaków, że nie dźwignęli wygranej. U gospodarzy grę na siebie wziął ten niesamowity Matija Starcevic, który kiedyś w Arenie rzucił nam 11 czy 12 bramek. My spudłowaliśmy kilka akcji: m.in Damian Pawelec z 6m i Filip Fąfara z dystansu - trudno liczyć na stuprocentową skuteczność przez cały mecz.
Tak czy inaczej świetny mecz Panowie, pokazaliście charakter i to odrobienie siedmiu goli było naprawdę imponujące! Przed nami mecze ze Śląskiem Wrocław i Piotrkowianinem, więc walkę uważam za dobry prognostyk w tych arcyważnych spotkaniach. Pytanie tylko czy nam znowu będzie tak mecz wychodzić? Może wypadałoby przytrzymać Chabiora z 10 minut na ławce na początku meczu i wypuścić na parkiet jak już będzie wygłodniały gry i skoncentrowany pokazać się z jak najlepszej strony?
Mecz ze Śląskiem Wrocław jest 16 listopada - po przerwie na reprezentację. W dobrej formie są Chabior, Fąfara, Słupski, Balcerek, Ciok... Spróbujmy tym razem wygrać obie połowy na raz !
Statystyki indywidualne w meczu z Kaliszem:
- Mateusz Chabior 6 goli, 8 asyst
- Damian Pawelec 7 goli, 1 asysta
- Michał Słupski 6 goli
- Filip Fąfara 4 gole, 7 asyst
- Kamil Ciok 3 gole, 4 asysty
- Liljestrand 8 bramek odbitych przy 38% skuteczności, vis a vis niego - Krzysztof Szczecina za 25% skuteczności został wybrany graczem meczu

Komentarze
Prześlij komentarz